Suur Munamägi – najwyższy „szczyt” Estonii

Jak powszechnie wiadomo, apetyt rośnie w miarę jedzenia. Tak się „rozkręciliśmy” na Litwie z tym zdobywaniem Korony Gór Europy, że jadąc w kierunku Tartu, postanowiliśmy nadłożyć kilka kilometrów i zdobyć najwyższy szczyt Estonii. Już sama nazwa okazała się intrygująca – Suur Munamägi po estońsku oznacza Wielką Jajowatą Górę. Posiada wysokość zawrotnych 318 metrów nad poziomem morza i zajmuje 41 miejsce w rankingu Korony. No te liczby po prostu robią wrażenie 😉 Znajduje się ona w pobliżu wsi Haanja, blisko granicy z Łotwą i Rosją – w południowo-wschodniej części Estonii.

Dojazd nie jest skomplikowany. Można, tak jak my, jechać od drogi A2/7 (pechowo trafiliśmy, że akurat w tym czasie była totalnie rozwalona i bez asfaltu), a następnie skręcić w lokalną drogę nr 161 i już się jej trzymać do końca. Na sam szczyt prowadzi droga asfaltowa, jednak ze względu na zakaz wjazdu polecamy pojazd zostawić na darmowym parkingu tutaj: N 57 42.817, E 27 03.307. Prowadzi stąd jakieś 200 metrów schodo-chodnika, którym dochodzimy na sam szczyt.

Szczyt jest cały zalesiony, więc Estończycy zbudowali na nim wieże. Pierwsza powstała w 1812 roku, kolejna z 1870 roku miała już 8 metrów wysokości. Jednak okoliczne drzewa zaczęły zasłaniać z niej widok, więc musieli postawić kolejną – 12 metrową. Kolejna z nich miała już 17 metrów, ale po krótkim czasie znów widok był zasłonięty – eh te złośliwe drzewa 😉 Piąta, czyli obecna, powstała już z cegieł i cementu w 1939 roku. Zaraz po budowie jej wysokość wynosiła 25.7 metrów.

Widok z wieży, tym razem zamiast panoramy

W roku 1969 zostało dobudowane kolejne piętro, podnosząc wysokość wieży do 29 metrów. Obecnie wchodząc na szczyt wychodzimy na prawie 347 metrów n.p.m., i przy dobrej pogodzie mamy widok na około 50 km w każdą stronę. W środku wieży jest winda, więc nawet nie trzeba się zbytnio męczyć idąc do góry. Jedyny minus, to cena tej przyjemności – 6€ z windą, a 4€ jeśli chcemy sobie podreptać po schodach. Niestety z samego szczytu nie udało mi się zrobić panoramy, więc widok powyżej będzie musiał wystarczyć. Ogólnie lasy, lasy, gdzieś mignie jeziorko, lasy i jeszcze raz lasy… 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *