Kościół Pokoju w Jaworze

Po powrocie z wakacji nie można osiąść na laurach i jeden z kolejnych weekendów spędzaliśmy aktywnie na Dolnym Śląsku. Ponieważ z dwóch Kościołów Pokoju z listy UNESCO Świdnicę mieliśmy już zaliczoną, to przyszedł czas na Jawor.

Historia powstania – czym się wyróżniał?

Powstał on w tych samych czasach co jego bliźniak ze Świdnicy, czyli w połowie XVII wieku, tuż po wojnie trzydziestoletniej. W związku z chęcią zachowania pokoju po długiej wojnie miejscowi ewangelicy dostali zgodę na wybudowanie trzech świątyń. W ten sposób powstały kościoły zwane Kościołami Pokoju: w Jaworze, Świdnicy i Głogowie. Ten ostatni nie dotrwał do naszych czasów, bo spłonął w roku 1758. W każdym razie Jaworski kościół przetrwał i do dziś cieszy oko turystów, którzy zajrzą do tego miasta.

Wokół kościoła znajduje się Park Pokoju, utworzony w miejscu byłego cmentarza.

Pomimo zgody cesarza, kościół musiał spełniać kilka warunków, żeby powstać. Jego wygląd nie mógł przypominać typowych świątyń ani posiadać wieży. Materiałami budulcowymi mogły być drewno, słoma, glina i piasek – czyli materiały uznawane za nietrwałe. Musiał stać poza murami miasta (sugerując wykluczenie ewangelików) i na odległość strzału z armaty (żeby było go można łatwo zburzyć).

Na jego budowę złożyły się okoliczne rodziny protestanckie. Wysłannicy z Jawora przeprowadzili też zbiórki pieniędzy w Danii i Niemczech, gdzie protestantyzm był bardziej popularną religią. Prace budowlane trwały około ponad półtora roku.

Bogato zdobione wnętrze

Prawo budowy mówiło tylko o tym, jak kościół ma wyglądać z zewnątrz, jednak nic nie wspominało o wnętrzu. Dlatego też, w trójnawowym wnętrzu, które mogło pomieścić 6000 wiernych, powstało dużo barokowych ozdób. Stanowi to kontrast dla szachulcowej i skromnej bryły kościoła, którą podziwiamy przed wejściem do środka.

Wnętrze zachwyca detalami. I to wszystko wykonane z drewna ponad 350 lat temu.

Główny ołtarz, wysoki na 9 metrów, został ufundowany przez ród Hochbergów, 17 lat po budowie kościoła. Jest dziełem mistrza stolarskiego Michała Schteudnera z Kamiennej Góry. Pierwotny obraz przedstawiał „Ostatnią Wieczerzę”, jednak obecnie na ołtarzu znajduje się „Jezus w ogrodzie Getsemane”, podarowany z okazji 200 lecia istnienia kościoła.

Oprócz ołtarza, we wnętrzu wyróżnia się ambona z 1670 roku oraz organy z 1896 roku. Poprzednie organy często ulegały usterkom i wymagały kosztownych napraw, dlatego kościół wymienił je na nowsze.

Na zwrócenie uwagi na pewno zasługują empory (galerie dla wiernych), które w całości pokryte są obrazami przedstawiającymi sceny biblijne oraz herby rodów będących fundatorami kościoła. Sufit oraz część elementów wystroju pokrywają malowane motywy roślinne. Całość robi niesamowite wrażenie i stanowi o unikalności tego kościoła.

Z chóru czy empor jest dobry widok na wnętrze kościoła.

Koncerty Pokoju

Oprócz wspaniałej architektury i bogactwa wystroju kościół słynie też z organizowanych koncertów. Każdego roku od maja do września w zabytkowych wnętrzach rozbrzmiewa kameralna muzyka. Od rozpoczęcia organizacji koncertów w 1995 roku, odbyło się tutaj 67 koncertów, na których zagrali artyści z Polski, Czech i Niemiec.

Informacje praktyczne

Kościół można zwiedzać codziennie od kwietnia do października. Poza tymi miesiącami trzeba się specjalnie umówić na zwiedzanie. Czas zwiedzania kościoła to około 20-40 minut. Możemy wtedy posłuchać prezentacji o historii kościoła, która jest puszczana z głośników w 10 językach. Ceny biletów (w roku 2018) to 5 zł za bilet ulgowy i 10 zł za bilet normalny.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *