Zamek w Litomyšli, czeska perła renesansu

Artykuł przeczytasz w 4 minuty

Na tak zwany „długi weekend” zaplanowaliśmy odwiedzenie naszych południowych sąsiadów, Czechów. Pomimo że kilkukrotnie mieliśmy okazję być w Pradze, to reszta kraju była nam niejako obca. A przejazdowych wycieczek motocyklowych, nie można traktować jako zwiedzanie. Na „pierwszy ogień” wybraliśmy renesansowy zamek znajdujący się w Litomyšli.

Miasteczko Litomyšl

Historia tego miasta sięga aż X wieku, gdy na drodze pomiędzy Morawami a Czechami (tak, to były kiedyś dwa osobne państwa) wybudowano zamek graniczny. Lokalizacja na szlaku handlowym sprzyjała rozwojowi miasta. Sto lat później przy zamku powstaje klasztor benedyktynów, następnie zastąpiony opactwem norbertanów. Dzięki rozbudowie miasta, w 1259 roku otrzymuje ono prawa miejskie.

Wiek XV i XVI to burzliwy okres, gdy miasto jest zdobywane podczas wojen husyckich, następnie przechodzi z rąk do rąk. Okres „upadku” miasta datuje się na XIX wiek, kiedy to ważne linie kolejowe zostały poprowadzone poza jego granicami, co ograniczyło znacząco handel. Obecnie to małe miasteczko ma około 10 tysięcy mieszkańców.

Z Litomyšli pochodzi znany czeski kompozytor Bedřich Smetana. Na jego cześć, corocznie od roku 1949 odbywa się tutaj Międzynarodowy Festiwal Operowy.

Otoczenie zamku jest zadbane, a przylegający ogród dobrze pasuje do renesansowego stylu.

Historia zamku

To, co obecnie możemy oglądać, nie jest pierwszym Litomyškim zamkiem. Jak wspomnieliśmy wyżej, wcześniej istniał w okolicach zamek strażniczy. Z powodu wojen był on trzykrotnie niszczony w XV i XVI wieku. Ostatni pożar z 1560 roku doprowadził zamek praktycznie do ruiny.

Siedem lat później, zamek przejął czeski Wielki Kanclerz Vratislav II z Pernštejna. Polecił on odbudować zamek, specjalnie dla swojej małżonki – hiszpańskiej szlachcianki Marie Manrique de Lara y Mendoza. Jego budowa zajęła 19 lat i zakończyła się w 1581 roku. Rok później zmarł jego fundator. Jednak zamek pozostał w rodzinie Pernštejnów aż do 1753 roku. Później przechodził w ręce różnych szlacheckich rodów, aż do roku 1855, gdy ostatnimi właścicielami zostali Thurn-Taxisovie. W 1945 roku czeski prezydent zdecydował o nacjonalizacji zamku.

W 1962 roku utworzono na zamku Muzeum Muzyki Czeskiej. Rok 1999 to dwa ważne wydarzenia w historii zamku: ogłoszenie go narodowym zabytkiem kultury i wpisanie na listę światowego dziedzictwa UNESCO.

Architektura zamku

Za projekt pałacu odpowiada włoski architekt Giovanni Battista Aostalli. Stworzył on, wspólnie ze swoim bratem, który kontynuował jego dzieło, perłę czeskiego renesansu.

Jest to czteroskrzydłowy budynek na planie prostokąta. Każde ze skrzydeł ma 2 piętra i jest częściowo podpiwniczone. Pierwotnie część męska i reprezentacyjna znajdowała się w zachodnim skrzydle, a damska we wschodnim. Cała zewnętrzna elewacja oraz elewacja małego, północnego dziedzińca zdobiona jest pięknie wyglądającym sgraffito. Główny dziedziniec z trzech stron otaczają arkady.

Na przestrzeni prawie 450 lat swojego istnienia zamek przechodził małe rekonstrukcje. Jedną z nich (w stylu barokowym) przeprowadził w 1719 roku czeski architekt František Maximilián Kaňka. Kolejne zmiany bardziej dotyczyły wnętrza pałacu, ale dalej zachowywały jego bryłę z pięknymi attykami, które możemy podziwiać do dzisiaj.

Sala audiencyjna, gdzie witano ważnych gości.

Zwiedzanie zamku

Jeśli chodzi o zwiedzanie zamku, to są możliwe dwa warianty zwiedzania. Bilety do każdego z nich kosztują po 150 koron (~25 zł) za osobę. Zwiedzanie trwa około 50 minut. Prowadzi je czeski przewodnik, ale do tego dostaliśmy broszurę z opisami po polsku, co ułatwiało zrozumienie, o czym opowiada. Godziny otwarcia zamku dobrze jest sprawdzić wcześniej na oficjalnej stronie internetowej.

Pierwszy wariant wycieczki obejmuje spacer po 12 reprezentacyjnych pokojach i zobaczeniu zamkowego teatru. W drugim wariancie zwiedzania można zobaczyć pokoje prywatne, jak też i kaplicę zamkową. My wybraliśmy opcję numer 1, także to właśnie z niej są panoramy, jak też i krótki opis w sekcji poniżej.

W trakcie zwiedzania mogliśmy robić zdjęcia bez lampy błyskowej, niestety statyw nie był mile widziany – stąd taka, a nie inna jakość panoram.

W sali „wojennej”, mężczyźni grali w bilarda lub poprostu przesiadywali paląc fajki.

Teatr pałacowy i komnaty reprezentacyjne

Wycieczkę rozpoczynamy w teatrze zamkowym, który powstał w końcówce XVIII wieku. To tutaj swoje pierwsze kroki przed publicznością stawiał Bedřich Smetana, a głównymi aktorami byli członkowie rodziny Waldstein-Wartenbergów. Teatralne balkony były przeznaczone dla szlachetnie urodzonych, a ławki na dole zajmowali mieszczanie zgodnie ze statusem społecznym. Na ławkach pod balkonami siedzieli w gotowości kominiarze z wiadrami pełnymi wody. Było to podyktowane drewnianą konstrukcją sali teatralnej. Na świecie zachowało się tylko 5 teatrów tego typu, zbudowanych przed rokiem 1800.

Kolejne pomieszczenia zwiedzamy już na pierwszym piętrze. Z pokoju dla oczekujących wchodzimy do dużej sali audiencyjnej, gdzie przyjmowano głównych interesariuszy. Ściany zdobią portrety rodziny cesarskiej.

Następnie przechodzimy przez dwa pokoje, zielony i niebieski, których nazwa wzięła się od kolorystyki wystroju i tapet, pokrywających ściany. Zaraz za nimi jest biblioteka licząca około 2500 książek napisanych w języku czeskim, niemieckim, francuskim oraz łacinie. Spora część z nich ma ponad 200 lat. W tamtych czasach normą wśród szlachty była znajomość 3 języków.

Teatr jest jednym z ciekawszych pomieszczeń tego zamku.

Później przechodzimy przez salon zwany „empirowym”, od klasycystycznego stylu empire powstałego we Francji. Jego dekoracje inspirowane są Egiptem i Morzem Śródziemnym. Dalszy pokój przejściowy jest mniej okazały, w porównaniu do poprzednich. Służył mieszkańcom zamku jako czytelnia.

Kolejnym pomieszczeniem jest jadalnia – czyli serce zamku. To ona była największym, najbardziej reprezentacyjnym pokojem, gdzie wydawano kolacje i bankiety. Na długim stole mogliśmy zobaczyć pierwszą europejską porcelanę produkowaną w Miśni (niem. Meißen). Na ścianach wiszą obrazy koni, które były ulubionymi zwierzętami władców zamku w Litomyšli.

Ostatnie trzy pomieszczenia to „pokój wojenny” oraz dwa pokoje muzyczne. Pierwszy z nich wziął swoją nazwę od obrazów przedstawiających sceny bitew. Służył on głównie rozrywce, o czym świadczy okazały stół bilardowy. Dwa ostatnie pokoje to pokoje muzyczne, jeden dla pań, drugi dla panów – różniące się stylistyką wystroju.

Na tym kończy się nasza wycieczka po tym ciekawym zamku. Jak najbardziej polecamy go do wpisania sobie na listę „warto odwiedzić w Czechach”.

Share:

1 thought on “Zamek w Litomyšli, czeska perła renesansu

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.