Kościół pielgrzymkowy św. Jana Nepomucena

Artykuł przeczytasz w 4 minuty

Kolejny punkt „czeskiej wycieczki” przewidywał wizytę w miejscowości Žďár nad Sázavou. To tam, na wzgórzu zwanym Zieloną Górą (cz. Zelená Hora), zbudowano sanktuarium poświęcone świętemu Nepomucenowi. Jednak, żeby dobrze zrozumieć historię tego kościoła, trzeba się dowiedzieć trochę o samym świętym.

Św. Jan z Pomuku

Żył w 2 połowie XIV wieku w Czechach. Przez całe życie był związany z kościołem. Studiował prawo kanoniczne, następnie został kapłanem w bazylice św. Wita, Wacława i Wojciecha w Pradze. Pełnił tam funkcję pomocnika arcybiskupa, przez którego to wpadł w kłopoty. Ów arcybiskup był w zatargu z królem Czech, Wacławem IV, a św. Jan był spowiednikiem żony króla, Zofii Bawarskiej. Król, podejrzewając swoją żonę o niewierność, chciał torturami wydobyć te informacje od spowiednika. Jan Nepomucen uparcie milczał, co nie skończyło się dla niego dobrze. Król torturował księdza, a gdy mu się nie udało poznać tajemnicy spowiedzi, nakazał go zabić i wyrzucić zwłoki w nurt Wełtawy.

To oczywiście nie jest cały życiorys świętego, bo więcej można przeczytać np. w Wikipedii. Jedak skrótowo pisząc – był męczennikiem i między innym dlatego został świętym otoczonym takim kultem. W Polsce dalej możemy spotkać wiele pomników / figur z wizerunkiem świętego Jana Nepomucena.

Widok lotniczy sanktuarium. Dobrze widać gwiaździsty kształt całego kompleksu. Źródło: maps.bing.com

Powstanie sanktuarium

Św. Jan Nepomucen zginął w 1393 roku. Ponad 300 lat później (w 1719 roku), jeden z praskich biskupów zdecydował o powołaniu komisji do zbadania zwłok świętego. Odkryli oni dobrze zachowany język, co stanowiło wystarczający dowód świętości kanonika. Dość szybko dokonano beatyfikacji i kanonizacji Jana.

Opat klasztoru cystersów jeszcze w 1719 roku zdecydował o budowie sanktuarium, jeszcze zanim Jan został ogłoszony świętym. Budowę ukończono w 3 lata, nadając jej iście symbolicznego charakteru, z którym jeszcze nigdzie się nie spotkaliśmy.

Gdyby historia Nepomucena była bardziej dramatyczna (jakby była mało!), to o symbolice sanktuarium Dan Brown mógłby napisać kolejną książkę 😉

Kaplice w ambicie były kiedyś bardziej zdobione, obecnie to tylko cień dawnego stylu

Nietypowa architektura

Budynek zaprojektował Jan Blažej Santini-Aichel – czeski architekt o włoskim pochodzeniu. Kościół prezentuje niezwykłe i bardzo rzadko spotykane połączenie baroku i gotyku w jednej budowli. Można spokojnie powiedzieć, że to dzieło życia wspomnianego architekta.

Zwiedzanie zaczynamy od otaczającego go ambitu, który zbudowano trochę później niż sam kościół. Jego rzut jest na planie dziesięcioramiennej gwiazdy. Zawierał pięć kaplic oraz pięć figur przedstawiających alegoryczne rzeźby (do dziś zachowały się tylko trzy z nich). Niewiele także zachowało się ze stiukowych ozdób w jego wnętrzu. Na teren przykościelny można było wejść jednym z pięciu wejść.

Sama świątynia jest na planie pięcioramiennej gwiazdy. Okna są typowo gotyckie, ale dzięki dużej ilości powodują, że wnętrze kościoła jest dość jasne – jak miało to miejsce w baroku. We wnętrzu dominuje główny ołtarz z figurą świętego na górze, a po bokach widzimy 4 ołtarze dodatkowe, każdy poświęcony innemu Ewangeliście. W kościele występują okna w 3 formach z różną symboliką. Najwyższe, w kształcie języka – odnoszące się do milczenia św. Jana Nepomucena. Kolejne w kształcie mitry biskupiej, są oznaką opata, który rozpoczął budowę tego kościoła. Najmniejsze, o kształcie trójkąta równobocznego symbolizują Trójcę Świętą.

Na terenie wokół kościoła jeszcze niedawno stały groby

Dalsze losy kościoła

Największe „zainteresowanie” kościołem przypada na rok 1735, kiedy to obchodzono 500 lecie założenia pobliskiego klasztoru. Niestety niecałe 50 lat później, w 1784 roku kościół wraz z klasztorem zostają mocno zniszczone przez pożar. W tym samym roku cesarz Józef II, decyduje o likwidacji zarówno kościoła pielgrzymkowego, jak i klasztoru. Wyposażenie kościoła rozdysponowano do okolicznych parafii.

Dopiero z początkiem XIX wieku, były zakonnik Bonifacy Prochazka inicjuje odbudowę i odnowienie kościoła. Wtedy też, na terenie pomiędzy ambitem, a samym budynkiem zostaje założony cmentarz parafialny. W internecie w dalszym ciągu można znaleźć zdjęcia przedstawiające jak on wyglądał. Po wpisaniu na listę UNESCO w 1994 roku, jako pierwszy obiekt w Czechach, komisja zdecydowała o przeniesieniu cmentarza poza teren ambitu, aby dziedziniec odzyskał swoje pierwotne barokowe wnętrze.

Mimo, że nieduże i w remoncie, to wnętrze kościoła jest naprawdę piękne

Ciekawostki o symbolice w kościele

Zgodnie z legendą, w miejscu utonięcia św. Jana objawiła się korona złożona z 5 gwiazd. Z tego powodu kościół został zaprojektowany w oparciu o tą cyfrę. Symboliki liczby można się doszukać też w innych elementach związanych ze świątynią (chociaż według nas część z nich jest trochę naciągana). O części elementów z symboliką wspomnieliśmy już wcześniej, poniżej rozwijamy listę.

  • pięcioramienna gwiazda w planie kościoła
  • 5 ołtarzy
  • 5 kaplic i wejść do ambitu
  • 5 liter V w imieniu i nazwisku Vaclava Wejmuluvy (pomysłodawcy kościoła)
  • od przybycia cystersów w okolice miasta Žďár do budowy kościoła minęło 5 wieków
  • 5 liter ma łacińskie słowo TACUI – oznaczające „milczałem”, nawiązujące do legendy o świętym

Co więcej, w centralnym punkcie sklepienia znajduje się język, otoczony płomieniami, z których wychodzą promienie. Język jest symbolem św. Jana Nepomucena i jego milczenia aż do śmierci.

Kościół ma dużo więcej ciekawych symboli, które polecamy odkryć we własnym zakresie 🙂

Zwiedzanie

Sezon turystyczny przypada na okres od początku kwietnia do końca października. W kwietniu i październiku kościół otwierają tylko w weekendy i święta. Od maja do września już przez wszystkie dni tygodnia. Godziny otwarcia to 9-17. Poza sezonem zwiedzanie możliwe jest tylko w zorganizowanych grupach i po wcześniejszej rezerwacji.

Bilety kosztują 90 CZK, co w przeliczeniu na złotówki wynosi około 15 zł. Samo zwiedzanie nie zajmuje jakoś dużo czasu, bo kościół jest niewielki. W czasie naszej wizyty trafiliśmy na renowacje elewacji i wnętrza kościoła, ale w przyszłym roku powinno już nie być remontów.

Share:

1 thought on “Kościół pielgrzymkowy św. Jana Nepomucena

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.