Felix Romuliana – Gamzigrad

Pierwszym z obiektów z listy UNESCO, który chcieliśmy odwiedzić w Serbii, był dość tajemniczo brzmiący obiekt o nazwie Felix Romuliana, znajdujący się w okolicy małej miejscowości Gamzigrad.

Po noclegu w pobliskim miasteczku Zaječar (w którym nota bene nic nie ma, więc nie polecamy), udaliśmy się na poszukiwania wspomnianego Gamzigradu. Z początku nawigacja wyprowadziła nas w polną drogę, usiłując przekonać, że tak będzie szybciej, ale zapytani o drogę miejscowi wskazali nam właściwy skręt. Na miejscu zastaliśmy prawie pusty parking. Przed nami przyjechała tylko para turystów. Mimo, że obiekt sprawia wrażenie dość interesującego, nie jest chyba zbyt popularny. Zanim jednak pokażemy Wam jak wygląda Felix Romuliana, musimy najpierw wyjaśnić, co właściwie zwiedziliśmy.

Władza w Cesarstwie Rzymskim

Aby zrozumieć, skąd w sercu Serbii wzięły się rzymskie ruiny, musimy cofnąć się do czasów cesarza Dioklecjana. Nie mogąc sobie poradzić z utrzymaniem w ryzach dużego obszaru cesarstwa, zaproponował nowy system władzy nazwany tetrarchią. W skrócie polegał on na jednoczesnych rządach dwóch władców z wyższą rangą, tzw. rangą „augusta” oraz dwóch władców z niższą rangą „cezara”. Cesarstwo podzielono na 4 niezależne obszary, zarządzane przez każdego z władców. Augustowie mianowali swoich cezarów. Po abdykacji augusta, cezar mianowany przez niego stawał się augustem i mianował kolejnego cezara. Chyba w miarę logiczne 🙂

Po pałacu nie zostało za wiele, chociaż i tak możemy zauważyć fragmenty mozaik czy układ niektórych pomieszczeń.

Prosty żołnierz z Ilirii

Tutaj dochodzimy do historii właściwej, czyli żołnierza pochodzącego z okolic dzisiejszej Sofii (Bułgaria). Galeriusz (a właściwie Gaius Galerius Valerius Maximianus), bo to o nim mowa, swoją karierę zaczął jako żołnierz cesarza Aureliana, a potem cesarza Probusa.

Do 43 roku życia piął się po szczeblach kariery w rzymskiej armii. Jego wysiłki zostały uhonorowane w 293 roku, gdy Dioklecjan mianował go cezarem sprawującym rządy nad prowincjami Bałkańskimi. Dla umocnienia pozycji Galeriusz poślubił córkę Dioklecjana – Walerię.

W czasach swojego panowania wsławił się wieloma wygranymi wojnami, między innymi z Persami. Po abdykacji Dioklecjana w 305 roku, został cesarzem Wschodu – otrzymując tytuł augusta. W jego terytoria wchodziły tereny Bałkanów, Grecji oraz Azji Mniejszej.

Felix Romuliana

Ale żeby nie przynudzać aż tak bardzo z historią – czym było ów „Felix Romuliana”? W założeniach tetrarchii, każdy august po 20 latach sprawowania władzy powinien abdykować i udać się na swego rodzaju „emeryturę” – budując rezydencję w miejscu urodzenia.

Kompleks budowali legioniści na zlecenie Galeriusza, na przełomie II i III wieku. Zgodnie z planem, w 313 roku już ex-cesarz miał tutaj osiąść i żyć spokojnie do końca swych dni. Nazwa Felix Romuliana stanowiła niejako hołd dla matki Galeriusza – Romulii. Cesarz jednak nie dożył swojej emerytury, zmarł przedwcześnie w 311 roku, najprawdopodobniej z powodu raka.

Część z pomieszczeń miała ogrzewane podłogi. I to był IV wiek!

Dalsze losy kompleksu

Skoro kompleks nie miał władcy, w dość krótkim czasie zaczął popadać w ruinę. Po inwazji Gotów i Hunów na te tereny, powstała w jego miejscu bizantyńska osada znana jako Romuliana. W XI wieku, na tych terenach mieszkali Słowianie, nazywając osadę „Gamzigradem”. Z czasem osada została jednak opuszczona i zapomniana na prawie 1000 lat.

Ponowne jej odkrycie nastąpiło dopiero w połowie XIX wieku. Systematyczne prace archeologiczne prowadzone są od 1953 roku i trwają do dzisiaj. Rezydencja uważana jest za jeden z lepiej zachowanych obiektów, pozostałych na Bałkanach jako spuścizna Cesarstwa Rzymskiego.

W pozostałości wież obronnych umieszczono „wystawę” ocalałych elementów pałacu.

Architektura pałacu

Już od początku 'miasteczko' cesarza było dobrze rozplanowane i zostało podzielone na dwie części. Północną – prywatną, w skład której wchodziła rezydencja wraz z małą świątynią oraz południową, o przeznaczeniu bardziej publicznym. W jej skład wchodziły łaźnie, wielka świątynia oraz mauzoleum matki cezara.

Zarówno budynek pałacu, jak i obiekty świątynne, były pełne mozaik, których część zachowała się do dzisiaj. Pozostałe były w typowo rzymskim stylu – kolumny, fontanny, ogólny przepych, jak na cesarza przystało 😉

Całość była otoczona 20 wieżami, które miały strzec ważnej osobistości przed najazdem barbarzyńskich ludów z okolic.

Polecamy zobaczyć rekonstrukcję 3D pałacu, w czasach świetności. Naprawdę imponujące!

Zwiedzanie

Na miejscu meldujemy się tuż po godzinie 10. Zazwyczaj, obawiając się tłumu turystów, w takie miejsca staramy się przyjeżdżać jak najwcześniej. Lekko się zdziwiliśmy, widząc, wspomniany już, pusty parking. Mimo że muzeum jest czynne od godziny 8 (trudno znaleźć tą informację w internecie), to oprócz naszych motocykli na parkingu stał tylko lokalny samochód i jeden kamper. Wejście kosztuje nas 300RSD za osobę, co nie jest wielką kwotą – po przeliczeniu wychodzi około 12 złotych.

Już z parkingu było widać mury oraz pozostałości po wieżach strażniczych. Jednak gdy wchodzimy za bramę, trochę się rozczarowujemy… Teren pałacu jest spory, ale myśleliśmy, że do dzisiejszych czasów zachowało się więcej budynków (przyznajemy, nie sprawdziliśmy wcześniej).

Nie możemy powiedzieć, że nie są ciekawe. Widać niektóre kolumny, resztki mozaik, gdzieniegdzie wystawione są rzeźby, w części pomieszczeń zachowały się instalacje służące do podgrzewania podłóg. Wszystko oznaczono i opisano po serbsku i angielsku, więc na prawdę nie jest źle. Pochodziliśmy godzinkę po kompleksie, ale jakiś niedosyt pozostał. Miejsce jest ciekawe – zwłaszcza w kontekście lokalizacji rzymskich zabytków w Serbii i unikalnego charakteru pałacu. Osoby interesujące się antykiem mimo wszystko powinny być zadowolone.

Jeśli będziecie w Serbii i będziecie przejeżdżali niedaleko, to możecie poświęcić godzinę czasu i wyrobić sobie opinię, czy warto, czy nie warto 🙂

Share:

2 thoughts on “Felix Romuliana – Gamzigrad

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.