Đurđevi Stupovi – monaster świętego Jerzego

Artykuł przeczytasz w 3 minuty

Po zwiedzaniu monasterów w Kosowie wjechaliśmy z powrotem do Serbii. Jako bazę noclegową wybraliśmy miasto Novi Pazar. W sumie nie skupiliśmy się na tym, co było w samym mieście (za co przepraszamy), ale ilość interesujących miejsc dookoła jest na tyle duża, że trzeba było coś wybrać. Z samego rana skierowaliśmy motocykle do monasteru Đurđevi Stupovi, znajdującego się kilka kilometrów na północny-zachód od miasta.

Jeden z najstarszych klasztorów

Początki klasztoru (i cerkwi) pod wezwaniem świętego Jerzego sięgają 1171 roku. Założył go Stefan Nemania, wielki żupan Raszki – będącej protoplastą Serbii. Jednak temu na pewno poświęcimy osobny artykuł. Freski w klasztorze powstały kilka lat po jego budowie.

Przez wiele lat klasztor był jednym z bardziej istotnych (w sensie religijnym) miejscem. Ponad 500 lat był miejscem modlitw i prac dla mnichów. Niestety w 1689 roku podczas wojny austriacko-tureckiej, ostatnich 16 mnichów opuściło klasztor w obawie przed Turkami. W ciągu następnych dwóch wieków klasztor był jedynie ruiną, niszczoną przez czas i kolejne wojny przetaczające się przez Bałkany.

Patronat świętego Jerzego monaster zawdzięcza założycielowi, Stefanowi. Było to swego rodzaju wotum za uratowanie z lochów w jaskiniach, w którym uwięzili go jego bracia.

Odbudowany monaster wygląda całkiem ładnie.

Odbudowa monasteru

Po prawie 300 latach zapomnienia, w 1960 roku, Muzeum Narodowe w Belgradzie rozpoczęło na terenie Đurđevi Stupovi prace archeologiczne. Początki polegały na odkopywaniu zniszczonych elementów oraz zabezpieczaniu pozostałości. Niestety długi czas nieużywania monasteru spowodował, że prace trwały aż do 1999 roku.

Po tym roku rozpoczął się remont rezydencji mnichów. Budynki zostały odnowione zgodnie ze średniowieczną techniką budowy. Obecnie, kwatery mają już całkowicie przywrócony swój pierwotny kształt.

Od 2001 roku zaczęły się prace renowacyjne i odbudowywanie samej cerkwi. Duże koszty tych prac wymagały dodatkowych zbiórek pieniężnych, jednak w dużej mierze udało się przywrócić kształty budynku. W internecie można łatwo natrafić na zdjęcia z ubiegłego wieku, na których widać, z jakich zniszczeń odbudowano do stanu dzisiejszego.

Przy monasterze były 2 wieże, jednak ze względu na brak wiarygodnych źródeł o ich wysokości, oraz brak wiedzy o technice ich budowy, zrezygnowano z odbudowy.

Wyjątkowość miejsca

Miejsce jest wyjątkowe bez dwóch zdań. Zarówno przez swoje ciekawe położenie na wzgórzu, czas powstania czy rolę, jaką pełniło podczas początków państwowości Serbii.

Jeśli chodzi o architekturę, to można powiedzieć, że to też perełka. Monaster jest syntezą dwóch koncepcji architektury średniowiecza: architektury bizantyjskiej i architektury romańskiej. Takie połączenie zwane „Szkołą Raską” ma swoje początki właśnie w średniowiecznej Serbii. W budynku zastosowano szereg innowacji niespotykanych w innych budynkach z tamtego okresu. Mowa o charakterystycznych wieżach (filarach), bocznych wiatrołapach czy eliptycznej kopule cerkwi.

Niestety 300 lat „przerwy” odcisnęło swoje piętno na XII wiecznych freskach, których niewiele się zachowało do czasów dzisiejszych. Po drugiej wojnie światowej część z dekoracji usunięto ze ścian i przeniesiono do Muzeum Narodowego w Belgradzie. Kilka (dosłownie) zostało jeszcze na ścianach cerkwi, jednak pozostałe ściany straszą pustką, a szkoda.

Wnętrze mocno ubogie, było dla nas lekkim rozczarowaniem.

Lista Światowego Dziedzictwa UNESCO

W Serbii są 4 wpisy (jeśli policzymy Kosowo to 5) na liście UNESCO. Jednak wpis to nie to samo co obiekt. Đurđevi Stupovi jest jednym z obiektów dla wpisu „Zabytkowe miasto Ras z monastyrem Sopoćany„. Na 3 sesji UNESCO w 1979 w Kairze zostały wpisane obiekty: miasto Ras, monastyr Sopoćany, monastyr Đurđevi Stupovi oraz cerkiew świętego Piotra – wszystkie obiekty zlokalizowane w małej odległości miasta Novi Pazar. Oczywiście pozostałe obiekty także opiszemy w kolejnych wpisach 🙂

Przydatne informacje

Dla osób odwiedzających monaster własnym środkiem transportu jest przygotowany parking – o tutaj. Stąd czeka nas jeszcze około 400 m spaceru pod górkę do samego monasteru. Wejście jest bezpłatne (przynajmniej było w 2019 roku). A przy monasterze działa sklepik, w który możemy kupić różne dewocjonalia czy lokalne wyroby (i przy okazji wesprzeć utrzymanie obiektu). Z tego, co nam wiadomo, nie jeździ tutaj żadna regularna komunikacja z Novi Pazaru.

Share:

2 thoughts on “Đurđevi Stupovi – monaster świętego Jerzego

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.