Wczesnochrześcijańskie groby w Peczu

Artykuł przeczytasz w 3 minuty

Ostatnim przystankiem na zakończenie wakacji miały być Węgry. Wystarczył szybki rzut oka na mapę, żeby zobaczyć, że w Peczu (węg. Pécs) są obiekty wpisane na listę UNESCO, które warto byłoby zwiedzić. Mowa o wczesnochrześcijańskich grobach ukrytych pod powierzchnią miasta.

No i tutaj też pojawił się pierwszy zgrzyt – bo albo nie umiem dobrze szukać, albo okazało się trudne znaleźć lokalizacje co i gdzie należy zwiedzić, żeby wspomniane groby zobaczyć. Wieczorny spacer po mieście rozwiązał ten problem, więc wszelkie niezbędne informacje znajdziecie pod koniec artykułu.

Na placu św. Stefana są widoczne fundamenty po mauzoleum z V wieku.

Skąd na Węgrzech znaleźli się chrześcijanie w IV wieku?

Już w II wieku naszej ery, na terenie dzisiejszego Peczu istniało prowincjonalne miasteczko należące do Cesarstwa Rzymskiego – nazywało się Sopianae. W tamtych czasach te rejony zamieszkiwali głównie Celtowie i Ilirowie. Podbici przez Rzymian, musieli się podporządkować i z czasem przyjąć też zwyczaje (a więc i wierzenia). Z czasem, miejsce przekształciło się ze zbioru małych osad w prężnie działające miasto posiadające nawet pałac biskupów czy akwedukt (którego resztki można odnaleźć jeszcze dzisiaj). Powstały tutaj pierwsze chrześcijańskie cmentarze – które są unikalne w skali światowej.

Nie planuję (tym razem ;)) zanudzać Was długą i pogmatwaną historią miasta. Jak większość miejsc w tej części Europy – przechodziło ono z rąk do rąk, a każdy z okresów odcisnął na nim swoje piętno. Skupmy się na tym, co pozostało ze wspomnianych wczesnochrześcijańskich nekropolii – a takich miejsc jest kilka w mieście. Pierwsze „odkrycie” pamiątek z przeszłości nastąpiło jeszcze w XVIII wieku, jednak główne prace archeologiczne to lata 1938-40 i 2005-2006.

Wnętrze grobowca pod mauzoleum

Cella Septichora Visitor Center

Miejsce o tajemniczej nazwie „Cella Septichora” to obowiązkowy punkt odwiedzin w Peczu. Kompleks podziemnych krypt grobowych, przygotowanych do zwiedzania. Miejsca opisane tablicami w języku węgierskim, angielskim i niemieckim, gdzieniegdzie znajdują się monitory wyświetlające animacje o tym, jak te miejsca wyglądały w dawnych czasach. W kompleksie znajduje się kilka różnych obiektów – więc postaram się wspomnieć co ciekawsze z nich.

Cella Septichora – to pozostałości największego z budynków związanych z pochówkiem. 22 metry długości, 17 szerokości i mury grubości około 1 metra. Nazwa tego budynku jest współczesna i odnosi się do siedmiu apsyd będących częścią budynku. Najprawdopodobniej pełniła ona funkcję mauzoleum.

Komora grobowa św. Piotra i Pawła – pierwsze miejsce, które zostało odkryte przypadkiem, jeszcze w XVIII wieku. Najlepiej zachowany grobowiec, z bogatymi polichromiami na ścianach. Malunki przedstawiają sceny biblijne oraz dwóch apostołów – od których grobowiec otrzymał swoją obecną nazwę.

Komora „dzbana z winem” – druga z komór odkryta podczas rozbudowy systemu piwnic w mieście. Nazwę zawdzięcza dzbanowi i symbolom szkła znalezionym wewnątrz.

Oprócz tych komór, w centrum dla turystów możemy zobaczyć kilka innych komór grobowych, jak też i różne eksponaty znalezione w Peczu i okolicach. Na zwiedzenie kompleksu powinna wystarczyć nam jedna godzina.

Cella Septichora znajduje się tuż pod powierzchnią ulicy – kojarzy się z podziemiami Krakowa, które też można zwiedzać.

Wczesnochrześcijańskie Mauzoleum

50 metrów na południowy zachód od wejścia do Cella Septichora znajduje się drugi z obiektów, który niewątpliwie trzeba też zwiedzić. Mowa o pozostałościach po mauzoleum z V wieku na placu świętego Stefana I (Szent István tér). Już na samym placu widać dobrze zachowany fundamentów budynku, który się tutaj znajdował. Kilka metrów dalej jest wejście pod ziemie – gdzie możemy zobaczyć komorę grobową z malunkami na ścianach oraz sarkofag z płaskorzeźbami.

Tajemnicze obiekty przy ulicy Apáca

Nazwa akapitu jest trochę prześmiewcza – bo z internetu wiem, że przy ulicy Apáca (pod numerami 8 i 14) znajdują się obiekty należące do kompleksu cmentarnego wpisane na listę UNESCO. Niestety podczas mojej wizyty w 2019 roku nie były one otwarte do zwiedzania, w związku z tym trudno mi coś na ich temat powiedzieć.

Do komory grobowej Piorta i Pawła można „wejść” i zobaczyć z bliska jej wspaniałe polichromie.

Ważne informacje dla zwiedzających

Ponieważ sam miałem problemy ze znalezieniem dobrego źródła, dlatego oszczędzę Wam trochę czasu na szukanie niezbędnych informacji co, gdzie, kiedy i za ile zwiedzić.

Cena biletu (wspólnego do Cella Septichora i Mauzoleum) to 2000 HUF (ok. 25 zł) dla osoby dorosłej. Uczniowie, nauczyciele i emeryci 1200 HUF. Dzieci do lat 6 wchodzą za darmo.

Od 1 kwietnia do 31 października, obiekty otwarte są od godziny 10 do 18. Od 2 listopada do 31 marca, czas otwarcia skraca się do godziny 17. W poniedziałki wszystkie obiekty są zamknięte!

Wejście do Cella Septichora: N 46° 04.661, E 18° 13.465Google Maps

Wejście do Mauzoleum na placu Stefana I: N 46° 04.639, E 18° 13.413Google Maps

Ciekawostki o mieście Pecz

Artykuł nie może (lub nie powinien ;)) się kończyć bez ciekawostek, to i tutaj coś dodam. Dzisiejsze miasto to nie tylko groby, które są głównym tematem artykułu. Oprócz pozostałości po Rzymianach możemy tutaj znaleźć sporo budynków mających arabskie korzenie. Jest to związane z tym, że w latach 1526-1664, w mieście panowali turcy z Imperium Ottomańskiego. Wtedy to kościoły były zamieniane na meczety, zbudowano łaźnie, rynek zamieniono w typowy bazar. Co ciekawe, w mieście funkcjonowało wtedy prawo szariatu.

W Peczu powstał pierwszy na Węgrzech uniwersytet. Założył go Ludwik Węgierski w 1367 roku – było to 3 lata po założeniu Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie.

Share:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.